
ZX Spectrum
To były piękne czasy...
Siadało się po szkole przy biurku, podłączało "kompa" do telewizora (ja miałem junosta)...

do tego "kaseciaka" i ... czekało, kilka, kilkanaście minut lub dłużej aż gra się wgra (lub nie).
Niestety czasy te bezpowrotnie minęły. Dzisiejszym 50-latkom mogę jedynie polecić marną namiastkę, która tylko w niewielki sposób odzwierciedli tamte wspaniałe czasy. 30-parę emulatorów pod różne systemy operacyjne, na których można odpalić programy edukacyjne, demonstracyjne, narzędziowe, gry.
